Ich pasja / News / Slider / 23 lutego 2013

Marcin Ziółko

Marcin, czy niezłe z Ciebie ziółko czy jesteś raczej grzecznym chłopcem?
Marcin Ziółko:  Szczerze mówiąc, myślę, że trochę taki i taki. Jestem osobą pozytywną i sunącą przez życie na totalnym luzie. Nie preferuję smętnej atmosfery,  jakichś dołów i tak dalej – zdecydowanie bardziej stawiam na szaleństwo!
W internecie wyczytałam, że w wieku 6 lat szyłeś ubranka dla lalek Barbie od kuzynki, co mogłoby sugerować, że wyrośniesz nam na projektanta, a tu proszę!
Marcin: Owszem to prawda, ale żeby nazywać to „szyciem” to za dużo powiedziane. Moje „kreacje” dla laleczek miały dokładnie ten sam wykrój – kwadrat lub prostokąt z dwoma wyciętymi dziurkami na rączki dopełnione guzikiem.  Jeżeli chodzi o projektowanie ubrań i kreowanie mody to szczerze miałbym ochotę stworzyć swoją własną kolekcję ubrań. W efekcie byłoby to idealnym działaniem dla mojej szafy.
Dziś czujesz się bardziej modelem czy fotografem?
Marcin:Nie faworyzuję. Na razie na pewno modelem ale po czasie będę bezużyteczny przed obiektywem wiec przerzucę się poważniej na drugą stronę.
A jak się w ogóle zaczęła Twoja przygoda z jedną z największych agencji modelek i modeli D’vision?
Marcin: Jeśli o to chodzi to nie było żadnej oryginalnej czy ciekawej przygody. Wysłałem zgłoszenie i tak się zaczęło – po prostu.
Największa Polska modelka robiąca oszołamiającą karierę na całym świecie, Anja Rubik, również jest podopieczną tej agencji. Jesteś pod wrażeniem jej urody, czy raczej masz swoje inne faworytki w świecie mody?
Marcin: Owszem uważam że Anja ma niebywałą urodę aczkolwiek nie jest moją ulubioną modelką. Jeżeli chodzi o reprezentowane przez D’Vision modelki w wielkim świecie mody to Zuzanna Bijoch jest dla mnie the best of. Uwielbiam też urodę Abbey Lee, Daphne Groeneveld, Alli Kostromichovej, Sashy Pivovarovej,Tanyi Dziahilevy…
Wielu ludziom wydaję się, że praca modela jest pracą lekką i przyjemną, ale to jedna wielka bzdura, prawda?
Marcin: To na pewno nie jest typowo ciężki zawód ale sesje bywają męczące przez np. swoją monotoniczność w pozowaniu (lookbooki – wysiada mi wtedy kręgosłup ) lub bardzo intensywną i długą pracę na planie, ale to akurat mnie bardzo cieszy i sprawia mi mnóstwo radości.
Co więc, Twoim zdaniem, jest w tej pracy najtrudniejsze?
Marcin: Myślę że samotność i czas. Już tłumaczę… Przykładowo wylatuję sobie modelka’model na kontrakt daaaaaleeeeko za granicę i tak na prawdę leci tam sam/a. Słabe jest to że nie ma się do kogo taka osoba na żywo odezwać – chociaż do końca tez tak nie jest bo bywa też że w dane miejsce leci w tym samym czasie wiele innych osób na kontrakty. A jeśli chodzi o czas mam na myśli długie wyczekiwanie w kolejce na castingach, długie podróże – ogólnie wystawianie cierpliwości na próbę wytrzymałości.
Nie można jednak zapomnieć o pozytywnych aspektach pracy modela – darmowe ubrania, wspaniałe podróże i możliwość obracania się w kręgu „towarzyskiej śmietanki” ze świata mody.
Marcin: Fakt pomimo nielicznych niedogodności zawód modela otwiera mi wiele drzwi do kariery którą chce osiągnąć w przyszłości. Poza tym uwielbiam pozować, poznawać nowych wpływowych ludzi z branży, również znanych. Jestem pasjonatem mody więc możliwość dotknięcia i zobaczenia kolekcji danego projektanta przed premierą na wybiegu, liczne prezenty w postaci ubrań, sama praca w zawodzie daje mi dużo szczęścia i satysfakcji ale także sporo uczy.
Pochodzisz z małej miejscowości, a jednak udało Ci się wybić – Twoja kariera ciągle nabiera tempa. Co uważasz za swoje największe osiągnięcia?
Marcin: Tak na prawdę wszystko uważam za sukces. Może to takie banalne ale serio tak myślę, bo dostając propozycje pracy mam świadomość że komuś się podobam. Ale jeśli chodzi o zlecenia z których wyjątkowo się cieszyłem to na pewno liczne sesje do gazet w tym okładka fashion magazine, kampania dla Jagi Hupało która pojawiła się w centrum Warszawy na wielkim ekranie, sesja dla Croppa i wiele innych które można zobaczyć tu: http://marcinziolko.blogspot.com :)
Masz w sobie niewątpliwie coś niesamowitego co przyciąga uwagę i powoduje, że dziewczyny szaleją na Twoim punkcie co spokojnie można wywnioskować przeszukując internet. Zdajesz sobie sprawę z tego, że podobasz się dziewczynom?
Marcin: Szczerze, tak – wiem że mogę się komuś podobać. Nie chcę też żeby było to odebrane za narcystyczne ale samoświadomość rośnie z każdym dniem pracy przed obiektywem.
Kochasz się w modzie, ta kwestia nie ulega wątpliwości, ale czy swoją przyszłość wiążesz tylko z modą czy masz jakiś plan B?
Marcin: Brnę w górę za marzeniami. Mam cele, plany które próbuję efektywnie spełniać. Nie widzę się w innym zawodzie.
Viktoria Skrzypiec

Tags:  D'Vision Ich pasja Marcin Ziółko Model SilesiaYoung Viktoria Skrzypiec

Bookmark and Share




Previous Post
Warto przeczytać - "Oskar i Pani Róża"
Next Post
Kobieta vs Mężczyzna - w kuchni




You might also like




4 Comments

Feb 23, 2013

W paru magazynach o tematyce modowej widziałam już zdjęcia tego chłopaka i byłam pod wrażeniem :) Uważam, że warto pokazywać ludzi, którzy nie tylko mają swoją pasją i są w czymś dobrzy, ale i którym to wychodzi i potrafią się wybić. Marcin jest tego świetnym przykłądem – świetne zdjęcia i świetny wywiad. Życzę mu powodzenia w dalszej karierze!


Feb 28, 2013

Chłopak świetnie wygląda. Widać, że nadaje się na modela, idealna sylwetka, uroda, te miny, mogłabym się z nim ożenić! Mogę jakieś namiary?
Życzę powodzenia w rozwijaniu kariery!


Mar 17, 2013

Wow! Jaką on ma twarz :) bardzo pozytywnie

xoxo


Apr 01, 2013

A w więzieniu wart by był paczkę fajek.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



More Story
Warto przeczytać - "Oskar i Pani Róża"
Lubię książki, które od pierwszych zdań uświadamiają mi, że to będzie coś ważnego. Utwór francuskiego autora...