Czerń i biel tak daleko od siebie
Poróżnione feeria barw w gamie kolorów 
Miedzy jawą a snem i ziemią a niebem
Z płyty zbudowanej z nut o kojącej barwie utworów

W jasności biel niesie głębokie światło
Wzbudza euforie prowadzącą do wolności
W uniesieniu do granic wprowadza w blasku natłok 
W nieskończonej ilości kombinacji mnogości

Wyłów z wnętrza jej ust dla siebie ileś wart
Wypowiedz przed nią wszystko co podsunie odwaga
Zdepcz to co blokuje – zdmuchnij jak domek z kart
Zrób to czym prędzej bo niemoc jest jak plaga

Szymon Wyród