Kto z Was nie lubi placków ręka do góry? Zapewne znalazłyby się jakieś pojedyncze dłonie, ale zapewniam – po spróbowaniu tych przepisów nie będzie już ani jednej.

Placki ziemniaczane są super, ale nie dość, że ziemniaki są dość tuczące, a obranie i przygotowanie z nich „ziemniaczanej papki” wymaga sporo czasu. Warto jednak mieć świadomość tego, że są alternatywy. Z czego nie zrobisz placuszków – będą pyszne, ale ja polecę Ci te, które sama przetestowałam i pokochałam.

 

Placuszki z płatków owsianych

Można usmażyć, a można upiec w piekarniku. Z płatków owsianych, jajka, przypraw tworzymy masę, a do niej dodajemy co tylko chcemy – jogurt naturalny, przyprawy, warzywa, pokrojony ser lub szynkę, serek twarogowy, owoce, bakalie. Wszystko brzmi naprawdę dobrze. Idealne na ciepło i zimno, na śniadanie, przekąskę czy do szkoły.

Placuszki z marchewki

  Dwie duże marchewki, kawałek selera (opcjonalnie!),  pół cebuli, jedno jajko i dużo przypraw, które lubimy. Jadam bez niczego jako dodatek do obiadu bądź jako alternatywa chlebka ryżowego czy też kromki chleba. Wielu znajomych poleca mi do tego jednak sos, którego nie spróbowałam, ale może ktoś z Was miałby ochotę – jogurt naturalny, awokado i sok z cytryny.

Placuszki z ciecierzycy

Ziarna ciecierzycy przez całą noc należy moczyć, a później 40 minut gotować, aby były miękkie. Na jedną szklankę ugotowanej ciecierzycy dajemy łyżkę jogurtu naturalnego i jedno jajko – z tej zblendowanej masy powstanie nam średnio pięć placuszków. Do środka dorzuciłam ząbek czosnku, pół cebuli i przyprawy, które miałam pod ręką. W internecie znajdziemy różne modyfikacje – szczypior, świeże zioła, papryka, ser żółty, myślę, ze wszystko będzie smakować bajecznie. Bez sosu są pyszne, z sosem pomidorowym bądź jogurtem naturalnym jeszcze pyszniejsze, ale najpyszniejsze z domowym dipem. Dip ten jest banalnie prosty – łyżeczka miodu, dwie łyżeczki jogurtu i dwie musztardy. Mieszamy i mamy!

 

 

 

Viktoria SKRZYPIEC