Wielkim zaskoczeniem było dla mnie przeczytane w internecie zapowiedzi tego filmu. Muszę przyznać, że to jest on ekranizacją jednej z moich ulubionych książek. Aleksander Kamiński stworzył niezwykłe dzieło obrazujące idealnie ciężkie czasy, w których przyszło żyć bohaterom. To opowieść o przyjaźni, miłości i wolności, której nie jest w stanie zwalczyć wojna i wszystkie przeciwności losu. Najbardziej wymownym obrazem książki jest jej wstęp, który brzmi:  „Posłuchajcie opowiadania o Alku, Rudym, Zośce i kilku innych cudownych ludziach, o niezapomnianych czasach 1939-1943 roku, o czasach bohaterstwa i grozy. Posłuchajcie opowiadania o ludziach, którzy w tych niesamowitych latach potrafili żyć pełnią życia, których czyny i rozmach wycisnęły piętno na stolicy i rozeszły się echem po kraju, którzy w życie wcielić potrafili dwa wspaniałe ideały: braterstwo i służbę”.

Praca nad filmem na pewno nie była łatwa, ponieważ najtrudniej jest odzwierciedlić na ekranie czasy wojny. Tak więc reżyser miał twardy orzech do zgryzienia, by przedstawić wszystko jak najrzetelniej, a co ważniejsze nie narazić się historykom na krytykę. Jeden z ekspertów powiedział: „Adaptacja powieści Aleksandra Kamińskiego to nie tylko porządne kino gatunkowe, ale i udana próba przedstawienia dylematów członków Szarych Szeregów ich rówieśnikom z XXI wieku.”. Czy ten cytat, już sam w sobie nie zachęca koneserów dobrego kina, do wybrania się na ten film?

Młodzi Polacy z lekkim dreszczykiem strachu niszczą hitlerowskie sztandary, tworzą zadymy na pokazie propagandowych kronik wiedząc, że narażeni są niebezpieczeństwo i pojmanie. Spiskowcami są tu dwaj główni bohaterowi Zośka i Alek, których początkowo niewinna zabawa w wojnę, zmienia się w niebezpieczną przygodę w której pierwszy z nich zostaje aresztowany. Kończą się czasy niewinności, a chłopcy z harcerzy musza stać się żołnierzami, a zabawa zamienia się w obowiązek bronienia ojczyzny. Ich największą siłą jest przyjaźń i patriotyzm, które niestety nie raz będą zagrożone… Szare Szeregi nie są tylko jednym z oddziałów Polskiej Ludowej Armii Niepodległościowej, ale także grupą ludzi, których łączy braterska miłość i wspólny cel. Jeśli przychodzi walczyć wszyscy idą jednym szeregiem. Najważniejsze dla nich jest odbicie pojmanych przyjaciół nawet ceną własnego życia. Okazuje się, że nic nie jest w stanie zniszczyć przyjaźni Alka, Rudego i Zośki – nic, oprócz śmierci, która zabiera dzielnych bohaterów narodowych. Akcji było wiele, każda inna, ale wszystkie równie niebezpieczne.

Cała akcja jest bardzo napięta, ale i szczegółowa. Detalami są nie tylko dobrze dobrane stroje i sceneria, ale i odwzorowanie emocji. Dodatkowo niezwykły klimat tworzy doskonale dobrana muzyka, obrazująca wewnętrzne doznania bohaterów. Historia, którą znaliśmy z książki ponownie nabiera niepowtarzalny klimat.

Polecam ten film każdemu bez względu na to, czy jest zainteresowany tematyką historyczną, czy też nie. To coś więcej niż dzieje narodu – to prawdziwa historia przyjaźni i patriotyzmu, którego nie jest w stanie zniszczyć nawet wojna i zły los!

Przed pójściem do kina, jednak koniecznie musisz przeczytać książkę! A kiedy premiera? Już siódmego marca!

Agata Krypczyk