Saga Dollanganger to przejmujący i trzymający w napięciu cykl książek, opisujący dramat pewnej rodziny. Pozornie bajkowa atmosfera, przeobraża się tu w piekielny koszmar. Trzeba przyznać, że ten cykl powieści dzięki  bogatej i dosyć zawiłej akcji doskonale trzyma w napięciu, sprawiając, ze czytelnik wprost nie potrafi oderwać się od tej lektury. Virginia Cleo Andrews wykreowała tu niecodzienne i bardzo barwne postacie, których zachowań nie można jednoznacznie ocenić. Ten wspaniały cykl wprost zmusza czytelników do choć krótkiego rozmyślania nadczłowiekiem, jego mentalnością i zachowaniem. Podczas czytania zawsze pojawia się jedno ważne pytanie, bowiem jak daleko może posunąć się człowiek w sowich czynach?

1. „Kwiaty na poddaszu”

W pierwszej części poznajemy rodzinę Dollangangerów, którzy mogą się wydać przykładem najszczęśliwszej rodziny świata. Nie brakuje im niczego, a w domu na co dzień panuje wprost sielankowy nastrój. Jedno wydarzenie jednak zmienia wszystko. Pewnego dnia niespodziewanie, w dniu swoich urodzin ginie jedyny żywiciel i głowa rodziny. W jednej chwili całe życie Corrine Dollanganger runęło w gruzach. Została wdową z czwórką dzieci na wychowaniu – Chrisem, Cathy i małymi bliźniakami Carrie i Corym. Nie mając za co i jak utrzymać rodziny zmuszona jest wrócić do swoich rodziców, których postanowiła prosić o pomoc po latach nie utrzymywania kontaktu. Cała piątka ląduje dziadków, gdzie ma rozegrać się koszmar. Dzieci mają zostać umieszczone na parę dni w pokoju na strychu dla bezpieczeństwa. Kilka dni po woli zamienia się w długie tygodnie, miesiące,  aż w końcu w kilka lat… Dzieci żyją w odosobnieniu, odcięte od świata i miłości rodziny. Muszą radzić sobie sami i wychowywać się wedle własnych zasad.

2. „Płatki na wietrze”

Po upragnionej ucieczce już tylko trójka dzieci znajdują schronienie u doktora Sheffield’a. Otrzymują opiekę i źdźbło utraconej miłości, jednak nawet tutaj nie potrafią normalnie żyć. Wydarzenia, które rozegrały się w domu dziadków są dla nich zbyt dramatyczne i zostawiły zbyt wielkie piętno w ich świadomości. Przed ucieczką dowiadują się o śmierci ojca ich matki i o jego testamencie, w którym zapisuje córce ogromny majątek. Jednak musiała się ona zrzec dzieci i miłości do nich. U doktora dzieci stają się bezpieczne i mogą realizować swoje marzenia.  Chris dostaje się na studia medyczne, a Cathy uczy się w szkole baletowej, dzięki której chce osiągnąć sukces, aby pokazać matce, że jest czymś więcej niż marionetka w rękach innych.

Budzi się tu wiele zakazanych uczuć, a nawet pojawiają się wątki przeciwne prawom moralnym.

3. „A jeśli ciernie…”

Lata mijają bardzo szybko, a przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Cathy po nieudanym małżeństwie, pozostaje z dwójką dzieci Jorym i Bartem, a zakazana miłość rodzeństwa ze strychu przeradza się w kontrowersyjny i namiętny związek. Niebawem młodzi postanawiają zaadoptować dziecko – dziewczynkę, aby stworzyć szczęśliwą rodzinę, taką jaką byli kiedyś we własnym domu.  Po pewnym czasie do sąsiedztwa przyprowadza się starsza kobieta. Bart szybko zyskuje jej sympatię i zaprzyjaźnia się z nią. Ta jednak skrywa pewien sekret. Każde spotkanie zmienia Barta nie do poznania, a dzięki prezentowi jakim jest pamiętnik Malcolma Foxwortha otrzymany od dziwnej nieznajomej staje się całkiem innym dzieckiem.

Ta cześć w szczególny sposób ukazuje relacje rodzice – dzieci, przez co porusza wiele problemów psychologicznych. Uświadamia czytelnika, że brak miłości i troski to najgorsze co może spotkać pociechę.

4. „Kto wiatr sieje…”

Historia rozpoczyna się od momentu, w którym Bart jest już dorosły. Cathy i Chris odwiedzają go w Foxworth Hall, w domu, który był kiedyś ich więzieniem, a teraz pozostał posiadłością syna. Odziedziczył go bowiem po swojej babci, aby żyć jak Malcolm Foxworth. Zmienił także oficjalnie nazwisko. Syn nie potrafi wybaczyć matce kazirodczego małżeństwa. Bart jest obecnie przystojny, bogaty i wpływowy. Zaprasza całą rodzinę na przyjęcie z okazji swoich 25 urodzin. Pojawiają się między innymi Jory z żoną Melodie i adoptowana siostra Cindi. Dochodzi tu do nieszczęśliwego wypadku. Jory zostaje kalekom, a jego żona odsuwa się od niego wpadając w objęcia brata męża.

Okazuje się tu, że przeklęta rodzina nigdy nie zazna spokoju, a dramaty są tu nieuniknione.

5. „Ogród cieni”

Ostatni już tom tego cyklu nie doczekał się jeszcze nowego wydania na polskim rynku.

Nie dotyczy ona jednak samego rodzeństwa z poddasza, lecz wydarzeń rozgrywających się wiele lat przed ich narodzinami.
Historia rozpoczyna się od chwili w której Oliwia poznaje Malcolma Foxwortha. Szybko biorą ślub i przeprowadzają się do posiadłości w Foxworth Hall. To przeklęte miejsce tak samo jak Malcolm skrywa tysiące tajemnic. Życie Oliwi już nigdy nie będzie spokojne, rozpoczyna się dla niej nowy rozdział…

Niewątpliwie trzeba przyznać, że jest to najcięższa z części, stanowi jednak idealne uzupełnienie dla pozostałych. To w niej poznajemy najczarniejsze tajemnice tej rodziny. Dla osoby, która dokładnie skupi się na pozostałych powieściach cyklu, będzie to idealne odzwierciedlenie odpowiedzi, które czytelnik postawił sobie podczas lektury.

 Agata Krypczyk