Myśl o babeczce automatycznie nasuwa Ci widok idealnie wyrastającej i pachnącej słodkością pyszności, która w połączeniu z kawą daje duet idealny. Jasne, brzmi naprawdę super, ale ostatnio znalazłam przepis, który:
a) wywołał śmiech
b) był tak prosty, że wstydem byłoby go nie spróbować
c) nie do końca mnie przekonywał, a ostatecznie mnie zachwycił
d) jest idealnym sposobem na pyszne i oryginalne śniadanie

Okazało się, że za pomocą chleba tostowego można stworzyć „babeczkę”, która spełni się w roli imprezowej przekąski, pysznego śniadania, czy pomysłu na kolację.

 

Potrzebujemy kromki chleba tostowego, jajka i coś co chcemy do tego dodać. Ale teraz po kolei – z chleba tostowego odcinamy skórki, aby nieco rozwałkować chlebek, dzięki czemu jest cieńszy i bardziej podatny. Silikonową formę na muffinki delikatnie smarujemy oliwą bądź masełkiem, a do środka „upychamy” kromkę chlebka, która stworzy nam coś przypominającego koszyczek.

I ten koszyczek to już połowa sukcesu – wrzucamy do niego na co tylko mamy ochotę, może to być świeża bazylia, cebulka, plasterki pieczarek, sera, szyneczki, szczypiorek, ser pleśniowy, suszone pomidory, no naprawdę, co chcesz to wrzucaj. Na górę trochę przypraw i jajko, które odgrywa główną rolę, bo nie tylko dodaje niezbędnego białka, ale powoduje, że babeczka jest soczysta i naprawdę syta.

 

Na cztery tosty rozbiłam dwa jajka, które rozmieszałam i dodałam na górę każdego koszyczka. Do nagrzanego do 160 stopni piekarnika wsadziłam foremkę i po 15 minutach było gotowe!

15 minut jest wartością przybliżoną, ponieważ robiąc w innym piekarniku jajko aby się ściąć, a tost, aby stać się chrupiącym potrzebowali nieco ponad dwudziestu minut, dlatego obserwuj i przy okazji napajaj się pięknym zapachem babeczki.

Przepis naprawdę banalnie prosty, tani i szybki w wykonaniu, także polecam, ponieważ być może i Tobie zasmakuje.

Viktoria SKRZYPIEC