DUŻYM PROBLEMEM W BEZLUSTERKOWCACH Z MATRYCĄ MFT JEST SŁABY LOW-LIGHT I DUŻY CROP PRZEZ CO CIĘŻKO JEST ZNALEŹĆ TANI I JASNY OBIEKTYW SZEROKOKĄTNY. SAMYANG 12MM TO TAKI TROCHĘ RODZYNEK W TYM ASPEKCIE BO NIE DOŚĆ ŻE F/2 TO JESZCZE DAJE SZEROKĄ OGNISKOWĄ – ODPOWIEDNIK 24MM NA PEŁNEJ KLATCE.

 

BUDOWA, ROZMIAR, WYKONANIE

Obiektyw jest wykonany z bardzo dobrych materiałów (połączenie plastiku i metalu). Nic nie trzeszczy ani nie stuka. Kiedy pierwszy raz trafił w moje ręce byłem zdziwiony rozmiarem – jest na prawdę mały jak na oferowaną ogniskową i światło. Do dyspozycji mamy dwa pierścienie – ogniskowej i przysłony. Ten drugi chodzi bardzo przyjemnie, zaskakuje co każdy stopień (choć wolałbym płynne przejścia) natomiast ostrzenie, cóż, tutaj ciężko wystawić pozytywną opinię. Na prawdę ciężko ostrzy się tym obiektywem, jakakolwiek zmiana wymaga włożenia niezłej siły w przekręcenie pierścienia. Dodatkowym niuansem jest dość duży zakres ostrzenia przez co podczas nagrywania ciężko jest przeostrzyć bez wprowadzania aparatu w drgania. Jestem pewien że w pewnym stopniu jest to kwestia przyzwyczajenia, powodów do narzekań nie będą też mieli użytkownicy follow focusów natomiast dla mnie jest to chyba największy minus tego szkła.

Obiektyw oczywiście nie jest uszczelniony, nie warto się tego spodziewać w tym przedziale cenowym. Natomiast miłą opcją jest metalowy bagnet.

JAKOŚĆ OBRAZU

Brak jakichkolwiek zastrzeżeń w tej kategorii. Szkło daje ostry obraz już od f/2 tylko zwiększając swoją ostrość przy f/2.8 czy f/4. Nie zauważyłem większych problemów z dystorsją czy abberacją. Naprawdę solidny kawał roboty.

WRAŻENIA

Używałem Samyanga 12mm w kilku różnych sytuacjach i w każdej z nich byłem zadowolony z jego pracy. Pomijając wspomniany wyżej twardy pierścień ostrości, korzystanie z niego to poezja. Połączenie ogniskowej 12mm z przysłoną f/2 daje wystarczająco miłe i przyjemne bokeh. Brak stabilizacji zupełnie nie przeszkadza gdyż nawet nagrywając z ręki drgania są minimalne. Sam rozmiar jest na tyle mały że można go wrzucić do kieszeni kurtki czy bluzy i nosić ze sobą wszędzie a po zapięciu do body (Lumix G7) całość jest dobrze wyważona i ergonomicznie leży w dłoni.

CENA

Na Allegro cena nowego to około 1200zł gdzie ja używanego kupiłem za 900zł. Jest to bardzo dobra cena jak na szerokie i jasne szkło. Ciężko znaleźć lepszą propozycję pod system MFT.

 

Pierwszy test nagrałem we Wrocławiu z przyjaciółką, nie miałem w planach w ogóle żadnego filmu ale ujęcia na tyle mi się spodobały że coś z nich zmontowałem. Gro ujęć to właśnie Samyang natomiast pod koniec wykorzystałem również Fuijana 25mm 1.4. W ciągu następnego tygodnia planuję co najmniej dwa nowe filmy nagrane tym obiektywem więc zachęcam do obserowowania mnie na YouTube.

 

 

Adam KUŹNIAR