Z zakrztuszeniem u dzieci możemy spotkać się bardzo często i naprawdę warto wiedzieć w jaki sposób pomóc, gdy sytuacja wymknie się spod kontroli. Czym tak naprawdę jest zakrztuszenie? Jest to zatkanie dróg oddechowych przez małą zabawkę, kawałek jedzenia, znalezione małe elementy i wszystko, co zmieści się w buzi malucha. Dziecko zaczyna kaszleć, ponieważ jest to odruchowy sposób na wypchnięcie elementu, ale z czasem dochodzi sinienie i umiejętność oddechu słabnie z sekundy na sekundę. Świadczy to już o całkowitym zatkaniu dróg oddechowych, bo w bardzo krótkim czasie może skończyć sie poważnymi powikłaniami i doprowadzić do uduszenia.

Gdy zauważymy, że dziecko zacznie nawet tylko kaszleć to weźmy pod uwage możliwość zakrztuszenia i obserwujmy je, a w odpowiednim momencie rozpocznijmy udzielać pierwszą pomoc.

Instrukcja udzielania pierwszej pomocy przy zakrztuszeniu u niemowlęcia, czyli dziecka do pierwszego roku życia.

– Zawsze wołamy o pomoc. Należy jak najszybciej wezwać pogotowie, a jeśli jest ktoś w pobliżu to zlecić mu wykonanie tego zadania.
– Należy na wstępie sprawdzić czy jakiekolwiek ciało obce jest widoczne w buzi dziecka, jeśli tak  to próbujemy wyjąć je za pomocą małego palca jednym ruchem. W przypadku, gdy jest
to niemożliwe pozostawiamy ciało obce. Pod żadnym pozorem nie próbujmy po raz kolejny czy przy zastosowaniu jakichkolwiek przedmiotów wyciągnąć przyczyny zakrztuszenia, ponieważ istnieje ogromne ryzyko wepchnięcia go głębiej.
– Oceniamy rodzaj kaszlu, a wynik obserwacji powie nam co powinniśmy zrobić dalej:

a) jeśli jest to kaszel efektywny (czyli wyraźny, dziecko nabiera powietrze, jest kontaktowne) to trzymamy je na rękach główką do góry i zachęcamy je do dalszego kaszlenia, aby samodzielnie pozbyło się ciała obcego, co powinno się udać
b) gdy jest to kaszel nieefektywny (bezgłośny, dziecko nie potrafi ani płakać ani oddychać, powoli sinieje) to natychmiast musimy mu pomóc i postępować wedle następnych kroków:

– Kładziemy dziecko na przedramieniu głową w dół w taki sposób, by nasza dłoń trzymała jego bródkę, czyli całą główkę, która zwykle jest nieproporcjonalnie duża i ciężka. Uważajmy, aby trzymać za kość na brodzie, ponieważ trzymając w nieodpowiednim miejscu możemy uniemożliwić oddech ściskając drogi oddechowe,
– Uderzamy dziecko mocno nadgarstkiem drugiej dłoni 5 razy między łopatkami, co powinno spowodować cofnięcie się ciała obcego,
– Odwracamy dziecko na plecy i sprawdzamy czy coś wypadło albo nie znajduje się płytko w jamie ustnej. Jeśli nie to uciskamy dwoma palcami klatkę piersiową tuż powyżej miejsca, gdzie żebra łączą się z mostkiem, drugą ręką podtrzymując główkę. Wygląda to tak jak przy uciśnięciach klatki piersiowej podczas resuscytacji krążeniowo-oddechowej u niemowląt,
– Na zmianę uderzamy dziecko między łopatkami i uciskamy klatkę piersiową. Wszystkie czynności wykonujemy do czasu, aż:

a) przedmiot wypadnie i dziecko zacznie samodzielnie oddychać
b) dziecko straci przytomność

– W przypadku utraty przytomności natychmiast kładziemy dziecko na płaskiej powierzchni i odchylamy głowę za pomocą położenia dłoni na czole. Ma to za zadanie udrożnić drogi oddechowe oraz sprawdzić, czy ciało obce nie jest widoczne, aby można było je usunąć palcem.
– Gdy dziecko nie oddycha nabieramy powietrza, obejmujemy swoimi ustami nos i usta dziecka i wdmuchujemy swoje powietrze. Jeśli klatka piersiowa dzieciątka się uniosła jest to dla nas znak, że udało nam się prawidło wykonać oddech ratowniczy. Powinniśmy wdmuchnąć powietrze pieć razy. Ważne jest, aby nie nabierać dużej ilości powietrza, którą wdmuchniemy w dziecko, ponieważ potrzebuje ono znacznie mniejsze jego ilości. Dziecko powinno odzyskać przytomność i zacząć oddychać. Jeśli wciąż nie oddycha musimy przystąpić do uciśnięć – wykonujemy 30 uciśnięć klatki piersiowej (w dość regularnych odstępach czasowych ze średnią prędkością 100 uciśnięć na minutę). Następnie sprawdzamy jamę ustną w poszukiwaniu powodu zakrztuszenia, jeśli nic nie widać to przystępujemy do dwóch oddechów ratunkowych i kolejnych uciśnięć klatki piersiowej. Czynności powtarzamy do czasu aż:

a) nasz oddech uniesie klatkę piersiową dziecka
b) uda się usunąć ciało obce
c) dziecko zacznie się ruszać lub kaszleć

– Oceniamy wtedy, czy dziecko prawidłowo oddycha. Jeśli tak to układamy je na boku i czekamy na przyjazd karetki pogotowia. Jeśli jednak dziecko nie wykazuje powyższych objawów oraz nie oddycha powinniśmy wykonywać uciśnięcia i ratunkowe wdechy, aż do przybycia medycznego wsparcia.

 

Artykuł jest kolejnym tekstem z cyklu „Pierwsza pomoc” – przeczytaj poprzednie teksty, aby dowiedzieć się jak udzielić pomocy w przypadku:
1) Napad padaczki
2) Omdlenie
3) Udar cieplny
4) Zawał serca
5) Hipoglikemia (niski poziom cukru we krwi)
6) RKO (resuscytacja krążeniowo-oddechowa)

 

Viktoria SKRZYPIEC