Gdy za oknem lato w pełni naprawdę nie trudno o przegrzanie organizmu, czego skutkiem może być udar cieplny, a w tym przypadku dokładniej udar słoneczny.

Nasz organizm ma umiejętność termoregulacji, czyli dostosowywania temperatury do swoich potrzeb i dzieje się to chociażby za pomocą potu – pozbywamy się nadmiaru ciepła, aby nie uszkodził on naszych narządów. Czasem dzieje się tak, że proces oddawania nadmiaru ciepła jest niemożliwy, właśnie chociażby podczas nadmiernego opalania się, uprawiania intensywnego sportu czy zabaw podczas upałów, czy spędzania dużej ilości czasu w gorącej wodzie. W tym momencie nasz organizm zaczyna wariować i dawać objawy wskazujące na udar.

Jak objawia się udar?
– mroczki przed oczami
– silny ból głowy
– zawroty głowy
– gorączka z dreszczami
– przyśpieszone tętno
– zwiotczenie i osłabienie mięśni
– niepokój, strach o własne życie
– nudności
– początkowo nadmierna potliwość, a potem bardzo często suchość skóry i błon śluzowych
– mogą pojawić się wymioty, dodatkowo widoczne oparzenia skóry, bełkotliwa i niewyraźna mowa
– udar doprowadza do utraty przytomność, a czasem i problemów z oddychaniem

 

I teraz najważniejszy, czyli w co powinniśmy zrobić, aby pomóc osobie u której podejrzewamy udar cieplny:
– ważne jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa i nie zostawianie chorego bez pomocy oraz wezwanie pomocy
– zaprowadzić bądź przenieść pacjenta do miejsca w którym nie jest gorąco i duszno, może to być cień pod drzewem, chłodne pomieszczenie (to jest najważniejsze – jak najszybsze ochłodzenie, ale nie wolno zanurzać chorego w zimnej wodzie!)
– aby nieco ochłodzić pacjenta należy rozluźnić ubranie, zdjąć to co jestem w stanie, rozpiąć bluzki
– w przypadku przytomnego pacjenta podaje się chłodne płyny w małych ilościach
– ułożyć chorego na plecach, z nogami lekko uniesionymi do góry. W przypadku zaczeriwnienia twarzy zalecana jest pozycja półsiedząca, natomiast gdy twarz jest blada (silny udar cieplny) – głowa powinna znajdować się poniżej reszty ciała. Gdyby chory zemdlał należy go ułożyć w pozycji bezpiecznej, czyli bocznej.
– zastosowanie chłodnych (nie lodowatych!) okładów na głowę, kończyny i klatkę piersiową
– wachlowanie pacjenta zdjętymi ubraniami bądź czymś co mamy pod ręką

Oczywiście należy zrobić wszystko, aby do udaru nie doprowadzić – nosić przewiewne i lekkie ubrania, unikać wychodzenia z domu w największe upały, zakrywać głowę czapkami, kapeluszami czy chustami, nie spędzać wielu godzin na plaży, gdy żar leje się z nieba i pić dużo wody.

Dane statystyczne są przerażające, bowiem co roku udar cieplny zabija od paru do ponad dziecięciu tysięcy ludzi. Warto zapobiegać, pilnować nie tylko siebie, ale i swoich bliskich, a przede wszystkim reagować i pomagać.

 

Viktoria SKRZYPIEC

 

Nasz cykl artykułów o PIERWSZEJ POMOCY:
1) #Pierwsza pomoc – resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO)
2) #Pierwsza pomoc – hipoglikemia
3) #Pierwsza pomoc – zawał mięśnia sercowego