Być może myślicie, że „obrzęk płuc” to pojęcie tak abstrakcyjne, że nie warto go bliżej poznawać, że nigdy Was to nie spotka i ta wiedza będzie po prostu zbędna. Mam ogromną nadzieję, że tak, ale jednak zdarza się to częściej niż Wam się wydaje. W sposób najprostszy postaram się Wam przybliżyć to czym jest sam obrzęk płuc i dlaczego tak ważne jest to, aby podjąć odpowiednie kroki.

Obrzęk płuc to stan zagrożenia życia i tylko natychmiastowa reakcja może je uratować. Wymiana gazowa jest niezwykle istotna i zachodzi w pęcherzykach płucnych, które są w naszych płucach. Gdy jest ona utrudniona, ponieważ w pęcherzykach zamiast powietrza zaczyna gromadzić się płyn mówimy o obrzęku płuc. Płuca przestają spełniać swoją rolę, organizmowi zaczyna brakować powietrza, a każdy oddech staje się coraz trudniejszy.

Przyczyny:
– niewydolność serca, zawał mięśnia sercowego, wady serca (które są niezwykle częste!), zaburzenia rytmu
– niewydolność nerek, kłębuszkowe zapalenie nerek, przewodnienie
– guz mózgu, uraz głowy, udar mózgu
– szybki i nagły wzrost ciśnienia tętniczego krwi
– uraz klatki piersiowej (dokładniej uraz płuc)
– wdychanie oparów ze szkodliwych gazów, dymu powstałego podczas pożaru, oparów ze spawania metali, spożycie chemicznych środków stosowanych przy uprawie roślin
– „wysokościowy obrzęk płuc”, który wystąpić może na dużych wysokościach, gdy ilość tlenu w powietrzu nie pokrywa zapotrzebowania naszego organizmu
– zachłyśnięcie się płynem, stan po odratowaniu człowieka, który się topił
– infekcja u pacjenta, który cierpi już na schorzenie układu krążenia (wtedy obrzęk płuc może wywołać nawet grypa)

Jak widzicie – przyczyn jest bardzo dużo i są to często sytuacje, z którymi każdy z nas może się spotkać. Poza przyczynami warto wiedzieć po czym poznać, że ktoś ma obrzęk płuc. Myślę, że jest to właściwie najważniejsza informacja, ponieważ pozwala postawić trafną diagnozę i szybko podjąć odpowiednie interwencje.

Objawy:
– osoba nagle zaczyna się dusić, ma problem ze złapaniem oddechu, oddech staje się szybki
– często przyjmuje pozycje siedzącą, bo odczuwa niewielką ulgę i łatwiej mu się oddycha
– staje się blady, a z czasem, gdy duszność trwa dłużej może pojawiać się sinica (często sinieją błony śluzowe, wargi, dystalne części kończyn)
– pojawiają się zlewne poty, na szyi możemy zauważyć charakterystyczne mocno wypełnione żyły
– może wystąpić suchy kaszel, który po czasie powoduje odkrztuszanie piany zabarwionej krwią
– pacjent jest niespokojny, panikuje
– może być odczucie kołatania serca, ponieważ serce zaczyna bić dużo szybciej

Najpoważniejszym powikłaniem spowodowanym brakiem szybkiej i odpowiedniej pomocy jest zgon pacjenta.Co więc możemy zrobić?

1. Nie zostawiajmy nigdy chorego samego. Zapewnijmy mu minimalne poczucie bezpieczeństwa dzięki swojej obecności.
2. Wezwijmy pomoc.
3. Sprawdzajmy czy pacjent oddycha i czy jest wyczuwalny puls, oceniać należy także stan przytomności.
4. Bardzo ważne jest ułożenie pacjenta w odpowiedniej pozycji. Nie może leżeć. Pozycja ma być siedząca z opuszczonymi nogami, aby zmniejszyć zastój płucny.
5. Jeśli mamy w domu nitroglicerynę, którą podaje się podjęzykowo (stosuje się ją także przy zawale mięśnia sercowego) to można podać 2-5mg co 10 minut aż do uzyskania poprawy lub spadku ciśnienia tętniczego poniżej 110mgHg (jeśli jesteśmy w warunkach domowych i mamy ciśnieniomierz).

 

~*~

Artykuł jest kolejnym tekstem z cyklu „Pierwsza pomoc” – przeczytaj poprzednie teksty, aby dowiedzieć się jak udzielić pomocy w przypadku:

1) Napad padaczki
2) Omdlenie
3) Udar cieplny
4) Zawał serca
5) Hipoglikemia (niski poziom cukru we krwi)
6) RKO (resuscytacja krążeniowo-oddechowa)
7) Zakrztuszenie u niemowlaka
8) Oparzenie

Viktoria SKRZYPIEC