Wyniki ankiet przeprowadzonych przez Światową Organizację Zdrowia są przerażające ponieważ wynika z nich, że ponad połowa nastolatków nie myśli o antykoncepcji podczas „pierwszego razu”, a dla 30% nastolatków seks nie wynika z miłości, a z ciekawości. Te statystyki mogą Wam się wydawać błahe i nic nie znaczące, ale tak naprawdę są niepokojące. Wystarczy realnie spojrzeć na to wszystko – połowa nastolatków w Polsce, połowa naszych znajomych, połowa z nas – nie zabezpiecza się podczas pierwszego stosunku seksualnego, bo są pewni, że nie dojdzie do zapłodnienia. To oczywiście mit.
Pierwsza miłość, pierwsze miłosne uniesienia, pocałunki, bliskość, piękne chwile, miłe słowa, czułe gesty.. Miłość powoduje, że tracimy głowę, rozum bierze przymusowy urlop, a emocje i uczucia pracują ze zdwojoną siłą. To wszystko jest naturalną koleją rzeczy i wszystko byłoby naprawdę pięknie, gdyby nie fakt, że nawet w takich chwilach powinniśmy zachować rozsądek i nie podejmować decyzji, których moglibyśmy potem do końca życia żałować. Przez głupotę nasze marzenia i plany mogą prysnąć jak bańka mydlana, a całe nasze dotychczasowe życie diametralnie się zmienić. Tak, tak, tak właśnie się dzieje, gdy masz naście lat i dziecko w drodze. Więc może jednak warto zawsze pamiętać o antykoncepcji?
Antykoncepcja nie tylko chroni przed niechcianą ciążą, ale i przed chorobami wenerycznymi czyli tymi przenoszonymi drogą płciową. Z przeprowadzonej ankiety wynika również, że większość nastolatków wiedzę na temat antykoncepcji czerpie z gazet, internetu bądź od znajomych. Można by się zastanawiać dlaczego tak znikoma liczba młodych osób rozmawia ze swoimi rodzicami o seksie, o antykoncepcji. Kiedyś słowo „seks” wzbudzało zawstydzenie, zażenowanie, niemalże strach, wiadomo, był to temat tabu. Ale teraz? Teraz w erze internetu, nowoczesności, ogólnego rozwoju, czasu ludzi odważnych i śmiałych, dlaczego nie rozmawiamy z rodzicami o seksie? Może wynika to ze wstydu, bo sfera erotyczna jest bardzo prywatną i delikatną sferą naszego życia, a może z obawy, że rodzic nas źle zrozumie, że nas odrzuci, że nam czegoś zabroni, nie mam pojęcia. Wiem jednak, że chyba czas to zmienić. Czas, by nastolatek nie bał się i nie wstydził rozmawiać z mamą, bądź tatą o swoich wątpliwościach, bo kto jak nie rodzic chce dla nas jak najlepiej? Kto jak nie rodzic chce dbać o nasze bezpieczeństwo i szczęście?
Przed rozpoczęciem współżycia dziewczyna powinna wybrać się do ginekologa, który wybierze najlepszą formę antykoncepcji dla niej, chłopak powinien pamiętać, że idąc do łóżka z dziewczyną jest w takim samym stopniu odpowiedzialny za ewentualne konsekwencję.  Czas, by obalić mit, że podczas pierwszego stosunku nie można zajść w ciąże, że plastry antykoncepcyjne chronią przed chorobami wenerycznymi, a od tabletek antykoncepcyjnych się tyje..
Viktoria Skrzypiec