WiMP na początku mnie kompletnie nie zainteresował, ponieważ był to kolejny serwis stream’ujący muzykę taki jak Deezer czy Spotify, jednym słowem – nic ciekawego. Dopiero po tym gdy przeczytałem na Facebooku że Play jest partnerem tej platformy i używając WiMP’a na telefonie nie maleje stan konta przez transmisje danych zacząłem zastanawiać się czy aby nie zobaczyć co się za tym kryje i może przekonać się do tego serwisu?

Niewątpliwie dużą zaletą jest to, że w WiMP’ie znajdziemy również polskich wykonawców takich jak Hey, czy Edyta Bartosiewicz. Nowości pojawiają się szybko więc spokojnie można być ze wszystkim na bieżąco co jest oczywiście kolejnym plusem aplikacji. Sam proces rejestracji jest dość prosty – całą operacje wykonujemy na stronie i po wpisaniu wymaganych danych otrzymujemy na podany numer telefonu sms z kodem weryfikującym, który wpisujemy w dane pole. I gotowe!

Żeby móc używać WiMP’a na komputerze musi być zainstalowany Adobe Air, który z reguły instaluje się razem z aplikacją więc nie musimy się o to martwić. Korzystanie jest przyjemne i łatwe – w wyszukiwarkę wpisujemy interesującego nas wykonawcę/album/utwór i po chwili już w głośnikach słyszymy to co chcemy i możemy oddać się temu co wprawia nas w błogi stan – muzyce.

Daniel Brzeziński