Dziś, czyli dwudziestego marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Szczęścia i choć większością światowych dni pizzy, myszy czy czegokolwiek innego jakoś nie bardzo się przejmuję to uważam, że ten dzień jest wyjątkowy.

Wyjątkowy jest człowiek jak i wyjątkowy jest dar życia, więc tak naprawdę powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by te życie przeżyć WYJĄTKOWO. I nie chodzi tu o to, by odkryć trzecią Amerykę, lek na nieuleczalną chorobę (choć byłoby to piękne), ale żeby żyć po swojemu i w tej codzienności odnajdywać szczęście.

Człowiek, który nie czuję radości, nie śmieje się, nie uśmiecha chociażby na widok pięknego nieba marnuje swój dar, a przede wszystkim czas, który ani nie wróci, ani się nie zatrzyma. I jak to pięknie pisała Szymborska – „Nic dwa razy się nie zdarza  i nie zdarzy. (…) Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy (…)”.

I to, że ja od zawsze jestem chodzącym szczęściem, optymistką i zakochaną nie tylko w pięknych cytatach o szczęściu, ale i w życiu osobą to nie oznacza, że Ty też taki musisz być. Możesz, polecam ze szczerego serca, bo nic bardziej nie podnosi na duchu niż przekonanie, że i tak będzie dobrze, że cokolwiek się nie stanie to dasz sobie radę, ale wiem, że ludzie są różni. Możesz też  czytać mądre książki, które motywują do życia i może nie uczą (choć tak twierdzą), a pokazują jak można być szczęśliwym oraz jak w zdrowy sposób radzić sobie z przeciwnościami.

Chciałabym tylko aby każdy z Was nauczył się być szczęśliwy – i odkrył to szczęście albo w bliskiej osobie, własnym hobby, byciu zdrowym, wspaniałej pracy, cudownym piesku czy ulubionej czekoladzie, a czasem zdał sobie sprawę, że szczęście to to, że może żyć.

Możesz wszystko jeśli tylko chcesz i jeśli się do tego przyłożysz. Zapewne słyszałeś to już miliard razy i obsypują podobnymi frazami wszystkie strony internetowe, ale powiem Ci, że coś w tym jest. Jasne, nie możesz od razu latać, mieć wymarzonego domu i pracy, schudnąć trzydzieści kilo i znaleźć tą drugą połówkę, ale możesz być otwartym na to, co przyniesie Ci los, małymi kroczkami zbliżać się do celu, wziąć czasem sprawy w swoje ręce, a nie tylko biernie czekać bo jeśli Ty nic nie zmienisz to nikt tego za Ciebie nie zrobi. Musisz oczywiście pamiętać, że „nic co ma jakąś wartość nie jest łatwe.”

Życie jest piękne, bo daje nam wiele możliwości i jedyną osobę, którą możecie nienawidzić za to, że z nich nie korzystacie to siebie, ale po co? Czy nie lepiej próbować, cieszyć się życiem i po prostu być szczęśliwym? Nie przejmuj się głupotami, nie złość się nawet, gdy ktoś doprowadza Cię do szału, nie prowokuj kłótni, nie próbuj wmówić sobie, że jest problem, który Cię przytłacza, wyrzuci ze swojego słownika słowo „jest beznadziejnie”, naucz się kochać bardziej i czuć mocniej.

I ten dzień jest naprawdę ważny, chociażby po to, by każdy choć na chwilę zastanowił się nad tym dlaczego mu źle, dlaczego coś jest nie tak, dlaczego nie potrafi być szczęśliwy i czy naprawdę jego życie jest takie okropne. Ten dzień jest szansą, aby zacząć od nowa, bo wielu z nas potrzebuje porządnego kopa w tyłek albo motywacji osób trzecich, by zmienić swoje życie i mam nadzieje, że dla Was ten dzień będzie nowym startem.

Startem po szczęście, oczywiście.

Na koniec cytat, który ostatnio jakoś ciągle siedzi mi w głowie i choć jest nieco z przymrużeniem oka, prosty i banalny to niesamowicie go lubię – „Jeśli Bóg jest w stanie stworzyć świetliki, których pupa świeci jak gwiazda to myślę, że wszystko inne też jest możliwe. Wszystko.”

 

Viktoria SKRZYPIEC