Czy wiedzieliście, że dawniej kiwi miało inną nazwę? Owoc pochodzi z Chin i jego pierwotna nazwa to chiński agrest! Ten zielony w środku owoc, jednak większy od agrestu jest bardzo popularny, ponieważ jego skład i właściwości mają bardzo dobry wpływ na ludzki organizm, przez co jest chętnie kupowany i wykorzystywany w przeróżny sposób, nie tylko w celu zjedzenia.

Już we wstępie zaznaczyłam, że owoc jest bardzo zdrowy, niskokaloryczny, bogaty w przeróżne witaminy oraz składniki mineralne. A więc warto po niego sięgnąć, zwłaszcza teraz, gdy pogoda coraz bardziej nam dopisuje, robi się ciepło, bo kiwi w 83% składa się z wody! W okresie przeziebień również warto zajadać się kiwi, ponieważ zawiera wiecej witaminy C niż cytryna. Mam dla Was kilka ciekawostek – być może dowiecie się czegoś nowego na temat tego owocu!

  • Czy wiesz, że istnieje czerwone kiwi, które ma silne działania przeciwutleniające i chroni nasze serce przed chorobami i cały organizm przed nowotworami? Można również spotkać minikiwi, które jest mniejszą postacią tradycyjnego owocu, a jego skórka jest gładsza, dzięki czemu ludzie nie obierają go ze skórki.
  • W tej brązowej i włochatej skórce znajduje się mnóstwo błonnika, dlatego zalecane jest zjadanie owocu razem z nią! Można wyszorować ją szorstką gąbeczką, dzięki czemu włoski nie będą aż tak wyczuwalne, lub zmiksować  na smoothie! Pamietajcie, aby przed spożyciem umyć owoce!
  • Zalecane jest jego spożywanie u osób z nadciśnieniem – duże stężenie potastu skutecznie obniża ciśnienie tętnicze oraz reguluje rytm pracy serca. Zapobiega również powstawaniu zakrzepów krwi, obniża poziom trójglicerydów oraz nie szkodzi osobom chorym na cukrzycę, należy jednak zjadać je z umiarem, ponieważ jego indeks glikemiczny wynosi 50.
  • Udowodniono naukowo, że codzienne zjadanie tego owocu obniża ryzyko zachorowania na raka i rozwoju nowotórów, pomaga odbudować uszkodzone DNA i chronić je przed urazami. A wszystko to dzięki bogactwu w witaminę E, która chroni przed działaniem wolnych rodników.
  • Jak już wcześniej wspomniałam, kiwi zawiera dużą ilość witaminy C. Jest jej więcej niż w owocach cytrusowych, bo aż 93 mg/100g. Dzięki tej właściwiości pomaga w walce z przeziębieniami, wzmacnia nasz układ odpornościowy przed innymi chorobami. Jedna porcja owocu zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na tą witaminę.
  • Zawiera pewien enzym, który pomaga trawić białka i zmniejsze uczucie przejedzenia po posiłku, zwłaszcze tym sytym i ciężkostrawnym.
  • Duża zawartość błonnika pozwala na poprawę przemiany materii, zapobiega zaparciom oraz wspomaga odchudzanie. Spowalnia również wydzielanie insuliny, więc rzadko dochodzi do gwałtownych spadków wartości glukozy. W większości składa się z wody, co powoduje, że owoc ten jest niskokaloryczny.
  • Duża zawartość luteiny pozwala chronić również nasze oczy przed chorobami zwyrodnieniowymi plamki żółtej – zawapnieniom oraz zaćmie.
  • Kiwi zawiera hormony szczęscia, czyli serotoniny, które korzystnie wpływają na stan psychiczny i mają działanie przeciwdepresyjne.
  • Pektyna zawarta w pestkach oczyszcza nasz organizm z toksyn, usuwa szkodliwe substancje oraz wspomaga utrzymanie prawidłowej flory bakteryjnej.
  • Dzięki witaminie K zmniejsza się ryzyko powstania próchnicy, wspomaga prawidłowy rozwój kości oraz spowalnia proces osteoporozy u kobiet, który jest związany z okresem menopauzy.
  • W drogeriach można spotkać kosmetyki, które mają w swoim składzie kiwi. Często jest wykorzystywane do produkcji kremów do twarzy, peelingów, gdyż pestki dobrze złuszczają naskórek, można również zrobić domową maseczkę z wykorzystaniem tego owocu i jogurtu naturalnego. Kiwi odżywi naszą skórę i odpowiednio nawilży, ponieważ posiada w swoim składzie również witaminę E, która opóźnia proces starzenia się. Skóra jest bardziej elastyczna, gdyż kiwi zwiększa produkcję kolagenu,  a więć na naszej twarzy będzie mniej zmarszczek.
  • Jak przy wielu owocach, tak również podczas zjedzenia kiwi może pojawić się alergia. Zazwyczaj pojawia się obrzęk i świąd w jamie ustnej oraz zaczerwienienie twarzy. Należy uważać, jeśli pojawią się takie objawy, ponieważ może dojść do wstrząsu anafilaktycznego. Podobno najbardziej narażone są osoby uczulone na lateks, gdyż skórka z kiwi posiada alergeny o podobnej budowie do tych pochodzących z lateksu. Dochodzi do rekacji krzyżowej i mogą pojawić się objawy uczulenia.

Adriana PŁUCIENNIK