Młoda, piękna, wrażliwa na piękno muzyki, absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w klasie skrzypiec, studentka prawa – Julia Jagos. Mieszkanka Katowic od lat swoją pasję do muzyki wyraża również poprzez śpiew zdobywając wyróżnienia także na ogólnopolskich festiwalach. Już w tą niedzielę będziecie mogli zobaczyć jak poradziła sobie w programie „Szansa na Sukces”!

Szansa na sukces to pierwszy program do którego zdecydowałaś się pójść, dlaczego?
Julia Jagos – Szansa na sukces to program z tradycją, który jest pozytywnie kojarzony przez większość Polaków. Bardzo dobrze wspominam go z czasów mojego dzieciństwa i ucieszyłam się, gdy zobaczyłam ogłoszenie o tym, że znowu będzie emitowany. Wykonuje się tam wyłącznie polskie piosenki, polskich artystów, a to jest coś co bardzo cenię! Promocja naszej polskiej pięknej muzyki!

Dokładnie, to są piękne zasady, a jednak coraz częściej w programach ludzie stawiają na zagraniczną muzykę
Zawsze zależy mi, żeby wszyscy odbiorcy doskonale rozumieli to o czym opowiada piosenka, to o czym śpiewam, żeby rozumieli te emocje związane z tekstem. Uważam, ze najlepszym sposobem dotarcia do naszych słuchaczy jest właśnie śpiewanie w języku polskim. Ponadto, jak sama nazwa tegorocznej edycji wskazuje jest to „Szansa na sukces- Opole 2019” co oznacza pewne powiązanie ze słynnym Festiwalem Polskiej Piosenki w Opolu. Nie ukrywam, ze zawsze śledzę ten festiwal i jestem jego wielką fanką. Uwielbiam, gdy wykonywane są tam stare polskie hity w nowej niesamowitej odsłonie. To tym bardziej zachęciło mnie do wzięcia udziału w programie.

Rozumiem, że sama też kiedyś oglądałaś Szansę na Sukces!
Oczywiście! Cała moja rodzina bardzo lubiła ten program. Kojarzy mi się on bardzo ciepło, kiedy to w gronie najbliższych po niedzielnym obiedzie wspólnie przeżywaliśmy losy uczestników.

Czy możesz nam zdradzić jaką piosenkę śpiewałaś, czy musimy poczekać na niedzielny odcinek?
Niestety tego nie mogę ujawnić, choć od premiery odcinka dzieli nas raptem kilka dni, więc niedługo przestanie być to już tajemnicą.

Na pewno sporo stresu kosztował Cię taki występ – ale czy po czasie udało Ci się przyzwyczaić do obecności kamer?
Było to dla mnie nowe doświadczenie- pierwszy program telewizyjny, do którego się zgłosiłam i w którym miałam okazję wziąć udział. Stres był oczywiście, nawet pomimo tego, że nie były to nagrania na żywo. Jednak czułam się dobrze zaopiekowana przez całą ekipę w studio nagrań i to chyba dodawało otuchy wszystkim uczestnikom.

Szansa na Sukces to NAPRAWDĘ SZANSA NA SUKCES – wielu niesamowitych muzyków zaczynało w programie swoją muzyczną drogę. Czy Ty też myślałaś o tym idąc do programu, czy miała być to po prostu dobra zabawa i spróbowanie czegoś nowego?
To prawda, że wiele lat temu wielu polskich artystów zyskało popularność właśnie dzięki temu programowi. Mimo to, czasy się zmieniły, zmienia się ciągle cały świat, mamy stały dostęp do internetu i wszelkich portali internetowych, gdzie można pokazywać swoje talenty. Możliwość wzięcia udziału w „Szansie na sukces” to niesamowita przygoda i zupełnie nowe doświadczenie – właśnie dlatego się tam zgłosiłam.

Viktoria SKRZYPIEC