Pomimo deszczowej pogody postanowiłyśmy przejść się po mieście i już po chwili wiedziałyśmy, że było warto. Dlaczego? Ponieważ udało nam się znaleźć kolejnego bohatera! Tym razem jest to Kamila Przybylska, czyli dwudziestoletnia studentka pedagogiki. Pierwsze co rzuciło nam się w oczy to piękny, szczery uśmiech, dzięki któremu od razu wiedziałyśmy, że mamy do czynienia z miłą i otwartą na ludzi dziewczyną. Pomimo ciemnych spodni, które po przez wysoki stan podkreśliły świetną figurę Kamili i uwydatniły mocno zarysowaną talię, stylizacja nie jest przytłoczona. A dlaczego? Wszystko za sprawą kontrastu kolorów pomiędzy dolną a górną częścią garderoby. Biała kurteczka, jasna bluzka i dodatki spowodowały, że Kamila wyglądała bardzo świeżo, z klasą, ale i dziewczęco.

Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?
Kamila Przybylska : Odpowiedź jest prosta – rodzina. Moja rodzina jest dla mnie najważniejsza, zostałam wychowana w takim duchu rodzinnego ciepła.

Mówisz jak Patrycja!
Kamila : Hahaha, jest moją siostrą i sama widzisz, zrobili nam pranie mózgu! Ale naprawdę, najważniejsza jest rodzina, a później samorealizacja, dążenie do spełnienie marzeń.

A jakie są Twoje marzenia?
Kamila : Moim marzeniem jest zaistnieć, może nie na świecie, bo to byłoby aż za dużo, ale chociażby w mieście czy województwie. Chciałabym, żeby jak umrę coś po mnie pozostało, nie tylko nagrobek.

W jaki sposób chciałabyś zaistnieć?
Kamila : Może w dziedzinie którą będę się zajmować w przyszłości, chciałabym być w tym naprawdę dobra. A może bardziej w sztuce? Interesuje mnie sztuka w bardzo szerokim pojęciu – muzyka, malowanie i troszkę projektowanie.

Skoro jesteśmy już przy przyszłości, masz jakieś plany?
Kamila : Zawsze powtarzam, że tam gdzie pieniądze tam i moja przyszłość 😉 Najbardziej zależy mi na pracy z ludźmi. Studiuję pedagogikę i jak na razie moim największym sukcesem było zaliczenie sesji zimowej, teraz tylko letnia. Jeśli jednak okaże się, że nie znajdę pracy związanej z pedagogiką to musi być to jakakolwiek praca z ludźmi.

Jakie magiczne moce chciałabyś posiadać?
Kamila : Strzelanie z oczu! A tak poważnie to są trzy takie mocne : latanie, bo zawsze o tym marzyłam, moc uniwersalną, że cokolwiek bym sobie pomyślała to by się to stało i chciałabym czytać w myślach.

Nie bałabyś się?
Kamila : Nie, właśnie chciałabym wiedzieć co ludzie o mnie myślą. Niektórzy po prostu nie chcą tego wyjawić, wiem, że niektórzy mają wyrobione zdanie na mój temat albo coś sobie po kryjomu o mnie myślą, ale nie chce chcą mi tego powiedzieć. Sami czasem nie dostrzegamy swoich wad czy błędów, a jakbym czytała w myślach to mogłabym pracować nad sobą.

Jakie wady ludzkie najbardziej Cię denerwują?
Kamila : Nie wiem jak nazwać tę wadę, dlatego opiszę to zachowanie. Irytuje mnie jak ktoś nie zwraca uwagi na to co mówię, pomimo tego, że daje dobre rady, które czerpie z własnego doświadczenia i wiem, że naprawdę mam rację.. Później tylko mówią „Miałaś jednak rację Kamila, miałaś rację..”. Denerwuje mnie też obłuda, zakłamanie, to, że ludzie nie potrafią powiedzieć prawdy.

Nigdy nie zdarza Ci się kłamać?
Kamila : Czasami tak, ale tylko dla dobra innych. Wszyscy tak bardzo domagamy się prawdy, ale czasem taki „zimny prysznic” może być lodowaty, a od tego można się pochorować.

 

Adriana Płuciennik i Viktoria Skrzypiec