Zima to ciężki czas dla naszego ciała. Zimne, suche powietrze nie sprzyja naszej skórze, włosom i paznokciom. Skóra staje się przesuszona i popękana. Gruczoły zaczynają wariować, pracują raz bardzo intensywnie a raz prawie w ogóle. W takiej sytuacji warto wiedzieć jak postępować, by nawet zimą skóra była promienna i zdrowa.

  1. Warto ok. 30 minut przed wyjściem z domu i po przyjściu do niego użyć kremu nawilżającego odpowiedniego dla swojego typu cery. Nie wolno jednak robić tego przed samym wyjściem. Płynne składniki kremu, które wnikną do skóry, narażone na zimno mogą sprawić, że skóra popęka
  2. Woda. Nawilżać skórę trzeba również od środka. Tak, więc pijmy dużo wody, najlepiej niegazowanej, źródlanej.
  3. Pomadka lub balsam do ust. Najlepiej tłusty. Nie pozwoli to na utratę wilgoci, dzięki czemu usta będą gładkie.
  4. Zawsze noś przy sobie rękawiczki. Najlepiej skórzane lub wełniane. Lepiej wystrzegać się sztucznych materiałów. Mogą dodatkowo podrażnić skórę.
  5. Staraj się by szalik okrywał nie tylko szyję, ale i część twojej twarzy. Szalik odizoluje skórę od zimnego powietrza.
  6. Regularnie złuszczaj naskórek. Możesz w tym celu użyć gotowych peelingów lub stworzyć go sama.
  7. Stosuj maseczki. Najlepiej te, które mają w sobie miód bądź śmietanę/mleko
  8. Wybierając krem stawiaj na te przeznaczone dla skóry wrażliwej, nawet jeżeli nie masz problemów z cerą
  9. Zwróć uwagę na skład kremu, powinny się tam znaleźć składniki regenerujące lub kojące np. syrop z klonu
  10.  W żadnym wypadku, przebywając zimą na dworze nie oblizuj ust! Pod wpływem zimna popękają.

Karolina Winiarek