Gabriela Czuba wydaje się nam być osobą, która ceni sobie swobodę i totalny luz w sferze mody co można zauważyć w jej stylizacji. Odważnie łączy niebanalną koszulę z rurkami, które są modnie podwinięte. Nie zapomina również o dodatkach, które ożywiają całą stylizację i powodują, że nie da się nie zwrócić uwagi na tą młodą, śliczną dziewczynę.

 

Wydajesz się być taką zwariowaną i pełną życia dziewczyną!
Gabriela Czuba : O tak, śmiało mogę powiedzieć, że jestem właśnie taką zwariowaną i korzystając z życia ile się da nastolatką, choć pewnie kiedy pierwszy raz mnie zobaczyłyście myślałyście, że jestem bardziej spokojna i nieśmiała. Wiem, wiem, bo każdy tak myśli.

A jaka tak naprawdę jest Gabriela Czuba?
Gabriela : Tak naprawdę to jestem bardzo uczuciową i przepełnioną empatią dziewczyną. Nie lubię, gdy komuś dzieje się krzywda i zawsze staram się pomagać. Uważam, że jestem uczynna, koleżeńska i miła – choć nie zawsze, mówię szczerze! Czasami potrafię tak zbesztać człowieka, że mu się słabo robi. Jak na swój wiek uważam się raczej za osobę dojrzałą..

Osobę dojrzałą.. Co Twoim zdaniem charakteryzuje właśnie osobą dojrzałą?
Gabriela : Na pewno to, że ma swoje zdanie, którego się trzyma. Gdy wyznaczy sobie jakiś cel, to mimo przeciwności, które spotykają ją w życiu nie poddaje się, walczy i dąży do zrealizowania się. Co jeszcze.. może to, że ma swoje zasady, które potrafi bronić no i oczywiście jest odpowiedzialna.

Chciałabyś czytać w myślach?
Gabriela : Myślę, że tak jak większość ludzi chciałabym. Fajnie byłoby móc dowiedzieć się co każdy sobie o mnie myśli, co w ich oczach robię źle i komu mogę zaufać. Tak, to byłaby super sprawa!

 A nie bałabyś się poznać prawdy kto i co tak naprawdę o Tobie myśli?
Gabriela : Nie, naprawdę bym się nie bała. Bardzo chciałabym to wiedzieć. Sama jestem osobą szczerą i oczekuje od ludzi tego samego, bo moim zdaniem szczerość jest podstawą w relacjach międzyludzkich. Nie ma szczerości, to nie ma niczego. Zawsze lepiej jest znać prawdę, nawet tą najgorszą niż żyć w zakłamaniu.

Twoje ostatnie łzy, były łzami smutku czy radości?
Gabriela : Płakałam i z radości i smutku. Wiadomo – łzy smutku to nic fajnego, ale niestety dowiedziałam się, że moja przyjaciółka wyprowadza się z kraju.. Było i nadal jest mi bardzo smutno, ponieważ naprawdę jest dla mnie kimś ważnym i będzie mi bez niej ciężko, ale niestety – nie zawsze w życiu będzie kolorowo i po naszej myśli.

Na czym Ci najbardziej w życiu zależy? 
Gabriela : Bliskie memu sercu osoby kocham nad życie, choć nie zawsze to pokazuje. Ich szczęście jest dla mnie najważniejsze i zależy mi tylko i wyłącznie na tym, aby byli szczęśliwi. W tym momencie nic się dla mnie bardziej nie liczy.

 Czy jest coś co chciałabyś zrobić, bądź zobaczyć?
Gabriela : No jasne! Jest tyle tego.. tylko boję się, że nie będę miała możliwości by wszystko zrealizować! Pierwszą rzeczą, którą bardzo chciałabym zrobić to założyć Dom Dziecka, ale nie taki zwykły, których jest w Polsce mnóstwo. Taki prawdziwy dom – rodzinny, ciepły, przyjazny, w którym dzieciaki, czułyby się naprawdę dobrze i były otoczone miłością. Każdy z nas dobrze wie, że domy dziecka wcale nie są przyjemne, a wiadomo, że te dzieci i tak już sporo przeszły. A zobaczyć? Marzy mi się wyjechać do Los Angeles i zobaczyć tam dosłownie wszystko!

Jak wyobrażasz sobie swoją wymarzoną przyszłość?
Gabriela : Widzę ją może przez różowe okulary, ale to dlatego, że jestem optymistką. Chciałabym skończyć studia prawnicze, wyjechać do Los Angeles i zrobić tam karierę. Otworzyć wymarzony Dom Dziecka i pomagać ludziom, którzy nie mają tyle szczęścia w życiu. Oczywiście chciałabym mieć kochającego męża, który zawsze był by przy mnie i żyć długo i szczęśliwie. Prawie jak w bajce!

 Uważasz, że ludzie zazwyczaj krytykują innych z zazdrości?
Gabriela : Może niekoniecznie z zazdrości.. Po prostu niektórzy ludzie nie potrafią w kulturalny sposób wyrazić swojego zdania o czyimś wyglądzie, bądź stroju. Czasem pewnie i z zazdrości, bo nie mogą czegoś mieć i wyżywają się w taki właśnie sposób. Ludzie naprawdę są dziwni!

 A Ty, zazdrościsz czegoś innym ludziom?
Gabriela : Tak, ale to chyba jak każdy. Często idąc ulicą widzę piękną dziewczynę i myślę sobie „Boże, dlaczego ja nie mogę taka być?!”. Zazdroszczę ludziom także tego, że są tacy pewni siebie i mają odwagę spełniać swoje marzenia. Też bym taka chciała być.


 

Adriana Płuciennik i Viktoria Skrzypiec