W jednym z poprzednich wpisów mogliście znaleźć sposoby jak przetrwać upały, które będą nam towarzyszyć jeszcze przez najbliższe dni. Znalazły się tam również lody, które idealnie potrafią nas schłodzić, a gdyby tak jeszcze zrobić je w domu? Świetne połączenie, gdyż wiemy co w nich jest, z czego powstały, a do tego możemy je jeść do woli!

W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam mój sprawdzony przepis. Czego potrzebujemy? Przede wszystkim mrozożone owoce, serek homogenizowany, miód oraz blender/mikser, w każdym razie sprzęt, który będzie w stanie rozrobnić nasze zamrożone owoce.
Lepiej, gdy zamrozimy wcześniej oczyszczone i pokrojone owoce w pojemniczku, aby były one nieco od siebie odzielone, nie tworzyły jednej zbitej kuli, wtedy nasz sprzęt łatwiej będzie mógł sobie poradzić z rozrodbnieniem.

A więc zaczynajmy! Do miksera wrzucamy nasze zmrożone owoce – u mnie akurat znalazły się maliny, jagody, borówki, banan, możemy dodatkowo dodać również świeże owoce. Po rozrobnieniu dodajemy jeden serek homogenizowany, ja użyłam waniliowego. W zależności od tego jak kto lubi słodkie, tak również dodajemy miodu, u mnie sprawdziła się jedna łyżka miodu. Jeśli nie mamy miodu zawsze możemy użyć cukru, słodzika, bądź ksylitol. Wszystko ponownie miksujemy na najwyższych obrotach, aby dokładnie się wymieszało, po tym lody są gotowe!

Po przełozeniu do miseczek lody przyozdabiamy według własnego uznania. Można użyć bitej śmietany, świeżych owoców, wisienek w alkoholu, orzechów lub migdałów! Kto co lubi!

A czy wy znancie jeszcze inne sprawdzone sposoby na domowe lody?

Adriana PŁUCIENNIK