Wszystko z białą (nie)czekoladą jest smaczniejsze. Wszystko z dodatkiem ciastek Oreo jest smaczniejsze. Wszystko z dodatkiem masła orzechowego jest smaczniejsze. Śmiem zaryzykować stwierdzenie, że brokuły utopione w sosie z orzeszków ziemnych byłyby dla mnie zjadliwe. Bo przełykanie całych „odrostów” jednak jest męczące.

Sunny Family Bellido z kremem z orzeszków ziemnych to coś, czego nie spodziewałem się spotkać. Opisując poprzedni wariant, zakładałem koniec serii. Dodanie kremu czekoladowego do wafli jest czymś prostym, bezpiecznym i oczywistym. Mało kto decyduje się na odrobinę wariacji. Prosto Group, gdyby pozbyło się oczywistego składnika ze składu, ze swoimi waflami kakaowo-piernikowymi mogłoby jeszcze bardziej namieszać na runku chrupaczy. Ale to wyjątek potwierdzający regułę. Oczywiście dorzucenie czegoś poza szpinakiem, chlorororofoliololo często wiąże się z pozbyciem metki fit. Zdaję sobie z tego sprawę.

Środek opakowania zapewnił utrzymanie ładu i porządku. W końcu je się też oczami, a połamane trójkąty i wylany sos stanowiłyby dwa ciosy w podbródek dla ostatecznej oceny produktu.

Całość miała fistaszkowy charakter, ale ubrany w jakaś nocną kreację. Na pierwszy plan wysuwała się powiem słodycz. Nutella, czy też wiewiórka z PRL’u, mogłyby w nim doszukiwać się powiązań rodzinnych. Z pewnością nie było to czyste masło orzechowe, które ląduje w słoikach. Krem przez swoją cukrowość bardziej przypominał deser czekoladowo-krówkowy z dodatkiem orzeszków ziemnych niż gęstą zawiesinę właściwą.

Piszę o tym, bo konsystencja smarowidła była leista. Dużo gęstszy był jej poprzednik (czekoladowo-orzechowy) a już zdecydowanie gęstszym jest masło orzechowe. Ba! Wspomniana Nutella (i to podgrzana) prędzej połamie wafle niż zawartość z powyższego pojemnika. Ma to swoje plusy, jak i minusy. Chciałem dostać zaklejmordkę, ale jej nie dostałem. Chciałem dostać coś przyjemnego i – w pewien sposób – nieszablonowego, no i to dostałem.

Zwolennicy (a są przeciwnicy?!) masła orzechowego w najczystszej postaci, mogą tu poczuć zawód. Grupa spragniona słodkości rodem z Kit Kata PB, poczuje się tu jak w domu. Przekąska fajna, smaczna… ale mimo wszystko ryżowce posmarowane pinatbaterem pozostają wyżej w hierarchii pyszności.

Skład

Wafelki: mąka pszenna (95%), mąka kukurydziana, mąka ryżowa (1%), olej sojowy, sól morska, skrobia pszenna.

Krem: cukier, prażone orzeszki ziemne 31%, tłuszcze roślinne (shea, palmowy) w zmiennych proporcjach, laktoza z mleka, serwatka w proszku z mleka, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, emulgatory (lecytyny z soi, fosfatydy amonu), aromat naturalny.

Słowniczek

fosfatydy amonu (E442) – to mieszanina amoniaku i oleju rzepakowego. Sepłni funkcje stabilizatora i emulgatora. Wykorzystywany wyłącznie do produkcji czekolad i wyrobów kakaowych.
lecytyna sojowa (E322) – emulgator i przeciwutleniacz. Przedłuża okres trwałości produktu, wydłużając odporności na proces utleniania. Może być modyfikowana genetycznie (obecnie wiele upraw soi jest). Ważne: nie musi być w 100% produktem wegetariańskim!
lecytyny – pełnią funkcję emulgatorów i stabilizatorów. Stosowane do zmiękczania czekolady.
tłuszcz palmowy – czyli olej palmowy. Budzi wiele kontrowersji przez swoją zawartość tłuszczów nasyconych (niemal połowa składu). Podczas obróbki traci jednak swoją sporą zawartość witaminy E, która w wersji „na zimno” jest jego zaletą. Popularny składnik batonów, ciastek, płatków śniadaniowych… i mydła.
tłuszcz shea (masło shea) – praktycznie bezwonny i bezsmakowy. Dzięki temu, stosowany do smażenia, nie wpływa na smak potraw.Wytwarzany z nasion drzewa. Ma swoje zastosowanie (bardzo powszechne) także w kosmetyce.

Wartości odżywcze

Sunny Family Bellido  to 287kcal (podział BTW: 6,5g/ 11g/ 39g) w 61-gramowym opakowaniu.

Informacje o produkcie

Producent: Sunny Corn
Marka: Sunny Family
Nazwa: Bellido – wafelki pszenno-ryżowe z kremem z orzeszków ziemnych
Kupione: Biedronka
Cena: 3,99zł

Dietetyczne Demaskacje