Gotówka, pieniądze, waluta, w postaci przypominającej współczesne monety towarzyszy ludzkości od VIII wieku p.n.e. Dzisiaj mamy z nią styczność zawsze i wszędzie nawet, jeżeli nie do końca zdajemy sobie z tego sprawę . Jest już nie tylko metalowa czy papierowa, ale coraz częściej wirtualna. Dlatego trudno nam sobie wyobrazić życie bez niej. Czy mogli byśmy bez niej żyć?

Wbrew pozorom ostatnia tak sytuacja miała miejsce całkiem nie dawno. Po II Wojnie Światowej w Niemczech panowała bieda, brakowało towarów. Stacjonujący tam żołnierze wojsk okupacyjnych, zwłaszcza Amerykanie i Brytyjczycy, zorientowali się , że dla miejscowej ludności najlepszym środkiem płatniczym za drobne zakupy lub usługi są papierosy. najmniejszą „monetą” był pojedynczy papieros, nieco większą paczka, a największą karton 20 paczek Cameli, Marlboro lub Lucky Strike’ów. Tak, więc wydaje się, że jest to teoretycznie możliwe.

Należy jednak pamiętać, że miało to miejsce w sytuacji kryzysowej i dotyczyło tylko drobnych transakcji . Współczesny człowiek nie jest w stanie niczego dokonać bez pieniędzy . Jakiekolwiek działanie jest od nich uzależnione, cała nasza cywilizacja opiera się na nich. Wystarczy zwrócić uwagę na ostanie wydarzenia. Wahania na rynku walutowym nie tylko prowadzą do kryzysu gospodarczego, ale nawet prowadzą do pogorszenia kondycji psychicznej ludności, czy w skrajnych przypadkach (Grecja, Hiszpania, Wielka Brytania) zamieszek na ulicach. Codziennie dokonuje się miliardów operacji finansowych w każdym zakątku świata. Strach pomyśleć co stało by się, gdyby tak gigantyczna maszyna stanęła na jeden dzień a co dopiero, gdyby miała zniknąć na zawsze. Mało kto w współczesnych czasach prowadzi działalność rolną, bądź myśliwska, więc o handlu wymiennym nie mogło by być mowy. Natomiast na arenie między narodowej zapanował by prawdziwy chaos, co najprawdopodobniej doprowadziło by do gigantycznego konfliktu zbrojnego . Wystarczy sobie wyobrazić, że 20 tys. lat temu ludzie żyjący w małych osadach wprowadzali pieniądze naturalne (futra, sól), więc jak bez nich miał by sobie poradzić współczesny człowiek żyjący w globalnej wiosce na wakacje jeżdżący do Egiptu, chodzący w butach z Chin i pijący amerykańską Cole.

Wizja świata bez pieniędzy jest albo wizją szaleńca albo osoby kompletnie nie znającej się na gospodarce za to ogarniętej bzdurnymi i naiwnymi ideałami. Osoby takie często sięgają po argument, że zniknął by podział na biednych i bogatych. Podział ten istniał by nadal a nawet by wzrósł, gdyż ludzie posiadający dobra podlegające wymianie bogacili by się w bardzo szybki sposób natomiast sytuacja reszty ludzkości uległa by znacznemu pogorszeniu. Możliwe, że w przyszłości pieniądz „papierowy” zostanie zastąpiony wirtualnym odpowiednikiem, ale niemożliwe, żeby cokolwiek zastąpiło. Zwłaszcza teraz w erze konsumpcjonizmu, globalnych marek, gdy wartość pieniądza i jego wpływ na ludzkość, na nas jest nie tylko gigantyczny, ale z dnia na dzień rośnie.

 

„Nikt by nie pamiętał o dobrym Samarytaninie, gdyby miał tylko dobre intencje. By przejść do historii, musiał mieć też pieniądze.” Margaret Thatcher

Jasiek Będkowski