Zupka zwana potocznie „zupką chińską”, jest nie tylko błyskawiczna w przygotowaniu, ale i błyskawicznie doprowadzi nas do  utraty zdrowia, gdy zapomnimy o tym, że jeść ją powinniśmy tylko od święta.

Zupkę chińską wymyślił nie, jak można by śmiało przypuszczać, Chińczyk, a Japończyk, ale to nie koniec ciekawych faktów na temat tej bomby konserwantów.

W składzie bardzo niewskazany glutaminian sodu, a przy okazji różne wzmacniacze, spulchniacze i stabilizatory. Poniżej przedstawię najciekawsze E-składniki, które znajdują się w większości zupek, choć gdyby dokładnie przejrzeć każdą to zapewne znalazłyby się o wiele gorsze dodatki.

Czy wiecie, że w skład zupki wchodzi więcej soli, niż znajduje się w jednej paczce chipsów? Nadmiar soli naprawdę nam nie sprzyja – zwiększa ryzyko zawału, powoduje wzrost ciśnienia, może przyczynić się do udaru móżgu, zaburza pracę nerek i zatrzymuję wodę, a więc sprzyja otyłości.

A pyszny makaron, którego nie trzeba gotować i w pięć minut można z chrupkiego składnika zrobić pięknie poskręcane kulinarne cudo? Makaron z zupki chińskiej ma taki wysoki poziom gikemiczny, że po jego zjedzeniu poziom glukozy gwałtownie rośnie – czujesz się na chwilę najedzony, pełny energii, masz lepszy humor, a Twój mózg działa szybciej, ale po chwili złość, rozdrażnienie i głód biorą górę. Dla porównania polecam sprawdzić różnicę jedząc makaron pełnoziarnisty, sytość na długi czas, a i wiele składników odżywczych i mineralnych, o których sztuczny makaron może tylko pomarzyć.

 

E 451, czyli trifosforan pentasodowy, który w nadmiernych ilościach może powodować nasilenie osteoporozy i problemy z metabolizmem.

E 412, czyli guma guar – naturalna substancja wytwarzana z drzewa Cyamopsis tetragonolobus, jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, biegunkę czy mdłości.

E 621, czyli popularny glutaminian sodu, jest to dodatek do produktów wzmacniający smak. Naprawdę bardzo wiele badań potwierdziło jego szkodliwość, gdy jest nadużywany, poniewąż doprowadza do bóli migrenowych, a nawet ślepoty!

E 631 – inozynian disodowy – wzmacniacz smaku i zapachu, dodawany do przypraw sypkich, sosów w proszku, koncentratów, wędlin. Zaliczany do substancji nieszkodliwych jednak nie zaleca się spożywania go przez osoby chore na kamicę nerkową.

E 306 – tokoferole, E 307-309 tokoferole syntetyczne – mogą prowadzić do zmęczenia, bólów głowy, osłabienia mięśni i zaburzenia widzenia. Skutki nadmiaru mogą wystąpić jednak dopiero po długotrwałym spożywaniu dziennej dawki większej niż 1000 mg.

Ponadto, możemy również znaleźć olej palmowy, który co prawda jest otrzymywany z nasion i miąższu, co mogłoby brzmieć nawet zdrowo, ale ze zdrowiem nie ma nic wspólnego. Olej ten zwiększa liczbę zachorowań na raka jelit i piersi oraz podwyższa cholesterol.

W wielkim skrócie, jeśli ktoś nie miał czasu i ochoty przeczytać wszystkiego – zupki chińskie są naprawdę niezdrowe. Nie powinniśmy po nie sięgać, ponieważ małymi kroczkami zabijają nasze narządy, nasze zdrowie i każdy układ, a wszystko za sprawą konserwantów, niezdrowych składników, ogromnej ilości soli, a ostatecznie nawet nie dostarczają żadnej energii na dłuższy czas, ponieważ tylko zapychają żołądek.

Zadbaj o swoje zdrowie, nim będziesz musiał o nie zawalczyć.

 

Viktoria SKRZYPIEC